Kolacja



Nasi znajomi nie rozmawiają ostatnio o niczym innym, jak tylko o remoncie swojego domu. Dziś mieliśmy się spotkać na wspólnej kolacji. Swobodnie pogadać, odpocząć. Nasi mężowie jednak zamiast cieszyć się wolną chwilą, postanowili sprzeczać się na temat tego, który materiał do izolacji poddaszy sprawdza się lepiej. Wełna mineralna czy pianka poliuretanowa. Jakież było ich zaskoczenie, gdy w środku ożywionej rozmowy wkroczyłam i przytoczyłam sporo argumentów przemawiających za wyborem pianki pir. Oczywiście nie przyznałam się, że informacje te zaczerpnęłam z dzisiejszej reklamy http://www.thermano.eu/, ale udało mi się nieco ostudzić ich zapał. Właściwie to zapał do dalszej kłótni, bo przez chwilę wyglądało to dość groźnie. Żaden nie chciał dać się przekonać do swoich racji. Tym sposobem nie tyle rozstrzygnęłam spór, co zmieniłam ich tok myślenia. Zamiast dalej się sprzeczać kto ma rację, dołączyli do nas i rozmowy zeszły na bardziej przyjaznej tory, czyniąc ten wieczór naprawdę wyjątkowo udanym. Choć przez chwilę kompletnie się na taki nie zapowiadał.